Ruiny młyna w Starym Osiecznie
Przejeżdżając przez Stare Osieczno, nie sposób nie zauważyć ceglanego komina wystającego dumnie zza drzew. Sterczy w niebo, sam jeden i nic nie ma dookoła. Teren wokół niego ogrodzony siatką. Co to było? Analiza przedwojennych zdjęć i pocztówek skłania nas ku twierdzeniu, że to był młyn. Na kliku zdjęciach widać jego komin w odległej perspektywie, ale najbardziej przekonująca jest pocztówka przedstawiająca pocztę, szkołę i młyn właśnie (zerknijcie w galerię). http://www.mierzecin.cba.pl/lubuskie/stareosieczno.html Wybieramy się zobaczyć, co poza kominem, zostało z młyna. Przełazimy przez dziurę w siatce i trochę buszujemy w zarośniętych ruinach. Zachował się komin, trochę fundamentów, fragmenty ścian i to wszystko. Na miejscu znajdujemy różnorakie śmieci walające się wśród rozrzuconych cegieł. Mimo wysiłków nie udało się znaleźć tam nic cennego.